
0233851700
0233851715| P | W | S | C | P | S | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 30 | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | 1 | 2 | 3 |


Kiedy 10 lat temu przybyłem do La Chapelle, słabo znałem to Dzieło.
Wiedziałem, że jest to miejsce pielgrzymkowe poświęcone Maryi, gdzie wznosi się modlitwy za zmarłych, to wszystko. Oczywiście, w parafii celebrowałem wiele pochówków i towarzyszyłem wielu rodzinom podczas żałoby.
Ale mimo wszystko było to dla mnie odkrycie. Po pierwsze odkrycie miejsca i wielkiej bazyliki. Odkrycie także wspólnoty księży, sióstr zakonnych i życia skupionego wokół służby Dziełu: oddanych pracowników i wolontariuszy, dających hojnie swój czas, niosących wspólnie, w różny sposób, misję modlitwy za zmarłych i świadectwo swojej wiary w „komunię świętych”.
Byłem również poruszony pielgrzymami ze wszystkich regionów, krajów, zjednoczonych we wspólnym pragnieniu modlitwy za tych, którzy już odeszli, przybywających tu w poszukiwaniu umocnienia i odwagi w przeżywaniu żałoby i wzmacniania swojej nadziei do życia wiecznego, w które wierzymy.
Pragnienie nie pozostawienia zmarłych w niepamięci, ale kontynuowanie kroczenia z nimi, nawet jeśli te drogi są różne.
To wola uwierzenia, że śmierć nie jest końcem wszystkiego, ale początkiem prawdziwego życia. Podziwiam u wielu z nich wiarę i nadzieję, pomimo bólu separacji.
Zrozumiałem, że byłem ubogi wśród ubogich, dlatego że kroczymy razem, i gdy jedna osoba nie może iść dalej, jest niesiona dzięki wierze i przyjaźni innych. Nie jest to komunia świętych?
Ucieszyłem się dziś z bycia pokornym małym tragarzem Nadziei, którego misją jest pokazanie tym, którzy są w nocy cierpienia żałoby, że nad tą nocą jaśnieje światło jutrzenki: jest to znak ufności. Jest to też misja naszego Dzieła i jestem szczęśliwy, że w niej uczestniczę.